BDO Spółki Giełdowe nr 3 (16) Marzec 2010
A A A
Ranking blue chipów – wielka niedźwiedzia łapa(Autor: Paweł Sobczak, Źródło: Portal IPO.pl)
Lutowe, drugie starcie największych spółek na polskim parkiecie w tym roku nie przyniosło nic dobrego. Dodatnie temperatury za oknem i topniejący śnieg obudziły bowiem niedźwiedzie z zimowego snu, które oznajmiły, że nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa.
Luty zaczął się nieszczęśliwie dla inwestorów. Rynek zdominowały bowiem niedźwiedzie, które całkowicie zniwelowały wzrostowe plany byków. 4 lutego, czwartek, można by nawet nazwać „czarnym czwartkiem" na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, kiedy to nasz rodzimy WIG20 zanotował spadek z 2383,95 pkt. do poziomu 2285,94 pkt., czyli o 4,11%.
Tak gwałtowny zjazd w dół okazał się dla byków bardzo bolesny, ponieważ zakładały one, że w niedługim czasie wrócą do swoich styczniowych maksimów. Niestety rzeczywistość i tym razem ich nie oszczędziła. Informacje napływające ze świata, głównie o fatalnej sytuacji gospodarczej Grecji, Hiszpanii i Portugalii doprowadziły inwestorów do wyprzedaży swoich walorów. Jak zapałka pękł ważny punkt wsparcia na poziomie 2316 pkt., a wielka niedźwiedzia łapa uderzyła również następnego dnia, by na koniec pierwszego tygodnia lutego kurs WIG20 spadł do poziomu 2195,65 pkt., czyli o 3,5%.
Weekend również okazał się nerwowy i nikt do końca nie mógł przewidzieć co się stanie. Narastający wolumen przy spadkach kursu sugerowałby dalszą zniżkę, jednak w ciągu kolejnych trzech dni sytuacja się nieco uspokoiła. Wówczas jednak nadszedł kolejny czerwony czwartek. WIG20 zanotował lokalne minimum, które okazało się również najniższym poziomem w skali miesiąca i osiadł na poziomie 2173,25 pkt. Siłę spadków w tym dniu umocnił ponadto wolumen, który ogromnie wybił do góry i był trzykrotnie większy niż w poprzednim tygodniu. Źródło: IPO.pl
Wyczerpane byki wytrwale jednak walczyły w następnych dniach. Osłabione siły nie pozwoliły niestety na zbytni optymizm i przez następne dni indeks WIG20 oscylował wokół tego samego poziomu. W ostatnim dniu sesyjnym, 26 lutego, byki dostarczyły jednak na rynek nutkę optymizmu kończąc dzień 3% wzrostem. Reasumując dość jednostronną walkę byków i niedźwiedzi, w zeszłym miesiącu wyraźnie wygrali ci drudzy powodując miesięczny spadek indeksu o ponad 4,2%.
Sytuacja w spółkach
Indeks rządzi się swoimi prawami, a spółki swoimi. Doskonale bowiem wiadomo, że notowania pojedynczych spółek nie muszą podążać tą samą drogą co indeks. Jednak w tym miesiącu zdecydowana większość blue chipów obrała ten sam, czerwony kierunek spadkowy. Aż 18 spółek zanotowało stratę, a uchroniły się tylko 2 rodzynki: AGORA i TVN. Obie spółki osiągnęły miesięczny zysk na poziomie ponad 10%. Godny podziwu jest wynik Agory, która ku uciesze swoich akcjonariuszy wzrosła aż o 16,91%.
Najsłabiej w lutym zaprezentował się GTC, który na koniec miesiąca uzyskał ujemną stopę zwrotu na poziomie -11,45%. Bardzo zbliżony wynik do GTC uzyskał również CERSANIT. Warto dodać, że 7 spółek uzyskało gorszy wynik niż indeks WIG20. Zaprezentowany poniżej wykres przedstawia dzienne zachowanie się WIG20, a także najmocniejszej i najsłabszej spółki w minionym miesiącu.
Podsumowując miniony miesiąc na parkietach GPW zdecydowanie trzeba powiedzieć, że nie był on udany dla inwestorów. Niedźwiedzie zdominowały rynek nie tylko pod względem kursów, ale również pod względem psychologicznym. Na dzisiaj ciężko jednak o optymizm, bardzo dużo inwestorów jest bowiem poza rynkiem, by bez emocji obserwować dalsze kroki giełdowych graczy. Nasz rodzimy indeks po raz kolejny podążył globalną ścieżką, a kluczową rolę odegrały negatywne informacje napływające do nas z zagranicy. Mimo dobrej sytuacji w krajowej gospodarce nasze indeksy wciąż są bowiem silnie uzależnione od sytuacji globalnej. Nie raz tak było i jeszcze długo będzie. Musimy się z tym pogodzić i mieć nadzieję, że w nadchodzącym czasie byki zawalczą na rynku i pokonają opór. Paweł Sobczak redaktor portalu IPO.pl << powrót zobacz także artykuły |
|
|||||||||||||||||||||||