BDO Spółki Giełdowe nr 3 (16) Marzec 2010
A A A
Podsumowanie lutego na warszawskiej giełdzie(Autor: Jarosław Ryba, Źródło: Bankier.pl)
Odwilż w lutym nie przyszła ani w pogodzie, ani na warszawskiej giełdzie. Nie był to gorący okres dla posiadaczy akcji, a wręcz przeciwnie. Większość cen spadała, kontynuując korektę rozpoczętą w Dzień Babci. Spadały również główne indeksy i to w skali, która kazała zastanawiać się nad możliwością zmiany głównego trendu.
Tegoroczny luty to tylko 28 dni i 20 dni sesyjnych. Z tego w 16 z nich inwestorzy narysowali czarne świece. Największe spadki miały miejsce 4 i 5 lutego, kiedy w ciągu dwóch sesji WIG20 spadł o prawie 8 proc. Pierwsze poważne odreagowanie przyszło dopiero w ostatni dzień miesiąca i przerodziło się w falę optymizmu, która pchała indeksy na wyższe poziomy jeszcze na początku marca. Wartość obrotów w lutym na rynku kasowym nie była szczególna: 26,4 mld zł wobec 29,5 mld w styczniu i 21,6 mld w lutym 2009. Rekord padł jednak na rynku instrumentów pochodnych. Liczba otwartych pozycji na wszystkich instrumentach pochodnych na koniec miesiąca osiągnęła najwyższą w historii giełdy wartość - 188,9 tys. sztuk, przy obrocie prawie 1,4 mld zł na całym rynku terminowym w lutym.
Na najpłynniejszej serii kontraktów terminowych na WIG20 w lutym po raz pierwszy doszło do tak znaczącego rozdrobnienia portfeli inwestycyjnych, że przez jakiś czas żaden z dużych graczy nie skupiał w swoim ręku nawet 20 proc. wszystkich otwartych pozycji. Jest to o tyle interesujące, że do takiej sytuacji nie doszło przez cały zeszły rok, a pod jego koniec poziom koncentracji w tym segmencie był wyjątkowo wysoki. Być może ruchy dużych graczy na kontraktach terminowych można powiązać z zachowaniem instrumentu bazowego. WIG20 spadał w lutym znacząco mocniej niż pozostała część rynku, notując spadek o prawie 5 proc., przy spadku mWIG40 o 0,40 proc. i wzroście sWIG80 o 0,39 proc. Sektorowo natomiast najwięcej straciły w zeszłym miesiącu banki, bo aż 6,28 proc. Niewiele mniej firmy energetyczne (-5,88 proc.), spółki informatyczne (-5,66 proc.), sektor paliwowy (-5,45 proc.) i deweloperzy (-5,31 proc.).
Obronną ręką w lutym wyszli za to posiadacze akcji z sektora spożywczego, które podrożały średnio o 7,73 proc. i mediowego, wzrost o 6,89 proc. Z WIG20 to właśnie mediowa spółka była liderem lutowych wzrostów - Agora podrożała w trakcie miesiąca o 14,7 proc. Najsłabiej w WIG20 zachowywały się akcje Globe Trade Center, które straciły -13,3 proc. wartości. Nie tylko te spółki z NewConnect były w centrum zainteresowania w lutym. Zeszły miesiąc podobnie jak styczeń, przyniósł na tym młodym rynku kolejne cztery debiuty. Do obrotu weszły akcje chcącego stawiać wiatraki Atlantis Energy, agencji ochrony Gwarant, hutniczego SZAR oraz Plasma SYSTEM, która „prowadzi działalność w dziedzinie inżynierii powierzchni w zakresie rozwoju technologii natryskiwania cieplnego".
Pod tym względem na rynku głównym trwa susza: ostatni debiut miał miejsce w połowie grudnia. Niedługo jednak się to zmieni, ponieważ w trakcie prowadzenia pierwszych ofert publicznych były dwie spółki: Dolnośląskie Surowce Skalne i Eko Holding. Ich debiutów należy spodziewać się niebawem, a tymczasem kolejne spółki składają prospekty do KNF. Mimo słabego początku, jeżeli koniunktura dopisze, ten rok może być bardzo udany dla rynku pierwotnego, równo pod względem ilości, jakości oraz wartości ofert.
Jarosław Ryba Bankier.pl << powrót zobacz także artykuły |
|
|||||||||||||||||||||||