BDO Spółki Giełdowe nr 3 (16) Marzec 2010

A   A   A

Chaotyczna zima na foreksie

(Autor: Krzysztof Kolany, Źródło: Bankier.pl)

Początek roku 2010 przyniósł zachwianie wielu wcześniejszych zależności na rynku walutowym i surowcowym - część systemów automatycznego inwestowania zapewne powędrowała na śmietnik. Bohaterami ostatniego miesiąca byli brytyjski funt, polski złoty oraz ropa naftowa.

 

W lutym uwaga rynków koncentrowała się jednak na parze euro-dolar. Kurs EUR/USD zaliczył najniższy poziom od maja 2009 roku, spadając w trakcie miesiąca o 1,8%. Inwestorzy z amerykańskiego rynku terminowego na potęgę grali przeciwko wspólnotowej walucie - liczba krótkich pozycji na parze euro-dolar osiągnęła historyczne maksimum. Najwyraźniej wielu graczy doszło do wniosku, że strefie euro grozi rozpad, a problemy Grecji są tylko przygrywką do realizacji tego scenariusza. Przy czym w lutym większość obserwowanych instrumentów finansowych uwolniło się od niemal ścisłej korelacji z eurodolarem.

 

Najlepszym przykładem jest złoto, które w grudniu i styczniu niemal kopiowało ruchy głównej pary walutowej świata (współczynniki korelacji wyniosły odpowiednio 0,95 i 0,92). Zaś w styczniu zależność pomiędzy złotym kruszcem a kursem EUR/USD była statystycznie nieistotna i wyniosła -0,04. To sugeruje, że złoto bijące rekordy drożyzny w Europie oderwało się od wpływu rynku walutowego i podążyło własną drogą. Wiele wskazuje, że będzie to szlak wiodący na północ. Swe dotychczasowe silne związki z eurodolarem zerwało też srebro (0,32), ropa naftowa (-0,32) oraz indeks S&P500 (-0,21). W ten sposób zależność z roku 2008 i 2009, gdy silniejsze euro szło w parze ze wzrostami cen akcji i surowców chyba już definitywnie przestała obowiązywać.

 

Wykres 1. 20-sesyjne współczynniki korelacji pomiędzy kursem EUR/USD a indeksem S&P 500

sg16_rys_1_1

 

Tonące euro zdołało jednak pociągnąć za sobą funta szterlinga, który w lutym stracił aż 4,6% względem dolara, a pierwsze dni marca tylko pogłębiły spadki na „kablu". Współczynnik korelacji pomiędzy parą GBP/USD a EUR/USD wzrósł do 0,85 wobec zaledwie 0,14 w styczniu. Wielka Brytania ma bowiem podobne problemy co Grecja: galopujący dług publiczny oraz sięgający 13% deficyt budżetowy. Na horyzoncie majaczą też kłopoty polityczne - sondaże wskazują na wyborczy pat utrudniający podjęcie kluczowych decyzji fiskalnych (czytaj: podwyżkę podatków). Tyle że rząd Jej Królewskiej Mości może zawsze nakazać uruchomienie pras drukarskich w Banku Anglii, zaś premier Grecji po dodatkowe euro musi pielgrzymować aż do Frankfurtu i Berlina.

 

Tabela współczynników korelacji za luty 2010 r.

luty 10

EUR/USD

GOLD

SILVER

OIL

SP500

GBP/USD

USD/JPY

AUD/USD

EUR/CHF

USD/ZAR

EUR/PLN

EUR/USD

x

-0,04

0,32

-0,32

-0,21

0,85

-0,04

-0,24

0,87

-0,78

0,08

GOLD

 

x

0,88

0,83

0,91

-0,10

0,54

0,90

0,11

-0,40

-0,92

SILVER

 

 

x

0,71

0,82

0,12

0,41

0,69

0,37

-0,65

-0,87

OIL

 

 

 

x

0,96

-0,42

0,55

0,82

-0,19

-0,13

-0,87

SP500

 

 

 

 

x

-0,32

0,53

0,84

-0,08

-0,25

-0,93

GBP/USD

 

 

 

 

 

x

0,16

-0,23

0,87

-0,76

0,21

USD/JPY

 

 

 

 

 

 

x

0,53

0,24

-0,42

-0,38

AUD/USD

 

 

 

 

 

 

 

x

-0,12

-0,17

-0,91

EUR/CHF

 

 

 

 

 

 

 

 

x

-0,86

0,00

USD/ZAR

 

 

 

 

 

 

 

 

 

x

0,32

EUR/PLN

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

x

Źródło: Bankier.pl 

 

Na tym globalnym zamieszaniu skorzystała polska waluta, która pod koniec lutego względem euro była najmocniejsza od stycznia 2009 roku. Kurs EUR/PLN w ciągu miesiąca spadł o 2,6% i na początku marca zameldował się na poziomie 3,92 zł. Patrząc na rynkowe korelacje rzuca się w oczy postępujące rozluźnienie więzi z eurodolarem. O ile jeszcze w grudniu w prawie każdym komentarzu można było przeczytać, że wzrost/spadek kursu EUR/USD wywołał osłabienie/umocnienie złotego, to w lutym takie dywagacje były już pozbawione sensu.

 

 

Od początku roku współczynniki korelacji pomiędzy eurdolarem a eurozłotym są statystycznie nieistotne. Polska waluta zyskiwała względem euro i utrzymywała wartość wobec dolara. Można wręcz powiedzieć, że w lutym złoty był równie bezpieczny co złoto, a współczynnik korelacji pomiędzy tymi aktywami sięgnął 0,92. Utrzymała się za to dodatnia zależność pomiędzy sytuacją na Wall Street a siłą złotego. Ujemny współczynnik korelacji na poziomie -0,93 potwierdza tezę, że gracze z Nowego Jorku i Londynu kupują polską walutę w pakiecie razem z akcjami 500 amerykańskich blue chipów. Złoty utrzymał też dość interesującą i silną zależność z ropą naftową i srebrem (po -0,87). O ile Polska jest szóstym na świecie producentem białego metalu, to jak na razie nic mi nie wiadomo o odkryciu złóż ropy, co uzasadniałoby związek polskiej waluty z „czarnym złotem".

 

Wykres 2. 20-sesyjne współczynniki korelacji pomiędzy kursem EUR/USD a EUR/PLN


sg16_rys_1_2
Źródło: Bankier.pl



Krzysztof Kolany

Analityk Bankier.pl


<< powrót

KONTAKT

Zadaj nam pytanie a nasz ekspert skontakuje się z Tobą w najbliższym czasie

NASZE BIURA

Sprawdź gdzie w Polsce znajdziesz nasze biura
ARCHIWUM

WYSZUKIWARKA

Wpisz poniżej szukane słowo lub frazę
Wyszukiwanie zaawansowane
Biuletyn

Kategoria
Autor

Źródło

SUBSKRYPCJA

Chcesz otrzymywać najnowsze informacje o naszych szkoleniach? Zapisz się!

SZKOLENIA

NASI PARTNERZY