BDO Spółki Giełdowe nr 1 (2) Styczeń 2009
A A A
Kryzys pogrąży spółki nowych technologii?(Autor: Krzysztof Kolany, Źródło: Bankier.pl)
W 2008 roku świat po raz pierwszy od 1945 roku znalazł się w objęciach globalnej recesji. Dla wielu spółek z branży zaawansowanych technologii jest to pierwszy taki kryzys w ich historii, lecz z drugiej strony wiele z nich przeszło przez okres dekoniunktury na początku wieku po pęknięciu tzw. bańki internetowej.
Kryzys finansowy doprowadza do bankructwa największe banki, a giełdowe indeksy pikują najszybciej od czasu Wielkiego Kryzysu. Zła sytuacja nie omija też spółek sektora technologicznego, które w ostatnich latach nabrały wielkiego znaczenia: setki milionów ludzi na całym świecie nie wyobraża sobie dnia bez usług świadczonych przez takie firmy, jak Google, Yahoo czy Amazon. Produkty sprzedawane przez Intela, Microsoft czy Infineon (oraz przez ich konkurentów) trafiły pod strzechy prawie każdego domu i wielu nie potrafi wyobrazić sobie bez nich codziennego życia.
Na początku roku giełdowe indeksy dopiero co odnotowały swoje historyczne maksima, większość analityków mówiła o „korekcie", przejściowym kryzysie na rynkach finansowych, a najwięksi pesymiści przebąkiwali coś o „łagodnej recesji". Wówczas panował konsensus co do świetlanej przyszłości sektora technologicznego. Opinie te znalazły uznanie w oczach inwestorów - po styczniowo-marcowych spadkach Nasdaq (nowojorski indeks giełdowy skupiający wiele spółek technologicznych) bronił się aż do września, gdy globalna wyprzedaż akcji cofnęła inwestorów (a przynajmniej indeks S&P500) w czasie o całą dekadę.
Zmiana wartości rynkowej i zysków wybranych spółek technologicznych
Wydarzeniem roku w branży internetowej była jak na razie oferta Microsoftu, który za 44,5 mld dolarów chciał przejąć Yahoo. Transakcja ta została zablokowane przez prezesa Yahoo będącego równocześnie jednym z założycieli firmy. Jerry Yang uznał ofertę Microsoftu za zbyt niską i rozpoczął współpracę z Google. Na konflikcie pomiędzy Google (dominująca pozycja w segmencie wyszukiwarek) oraz Microsoft (monopolista na rynku systemów operacyjnych do PC-tów) jak na razie najwięcej stracili akcjonariusze Yahoo - ich walory są obecnie warte prawie trzy razy mniej niż chciał za nie zapłacić Microsoft. Jerry Yang zapowiedział rezygnację z funkcji prezesa, a producent systemu Windows nie wyklucza ponowienia oferty. Tyle, że teraz będzie ona zapewne zdecydowanie niższa.
Obecna bessa na giełdach traktuje spółki technologiczne podobnie jak firmy z tradycyjnych sektorów gospodarki. To zupełnie inna sytuacja, niż kac po bańce internetowej, gdy Nasdaq od szczytu spadł o przeszło 75%. Kto wtedy kupił pakiet akcji odzwierciedlający ten indeks nie zdołał już odrobić strat. Teraz sektor zaawansowanych technologii najprawdopodobniej na równi z innymi branżami odczuje skutki recesji, lecz równocześnie jako jeden z pierwszych powinien skorzystać na poprawie koniunktury.
Krzysztof Kolany Krzysztof Kolany Analityk Bankier.pl << powrót zobacz także artykuły |
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||