BDO Spółki Giełdowe nr 1 (2) Styczeń 2009
A A A
Resort finansów, walcząc z FIZ-ami, strzelił sobie w stopę(Autor: Natalia Chudzyńska, Źródło: Parkiet)
Inwestorzy mogą do funduszy zamkniętych wnosić akcje, na których stracili, rozliczać tę stratę przez pięć lat, a na papierach jeszcze zarobić, gdy ich ceny się odbiją. Pozwala na to ostatnie stanowisko fiskusa.
Ministerstwo Finansów (MF) strzeliło sobie w stopę. Chciało utrzeć nosa zamożnym inwestorom i uniemożliwić im odłożenie w czasie płacenia 19-proc. podatku Belki. Jednak okazuje się, że stanowisko resortu inwestorzy mogą wykorzystać w inny sposób. Co więcej, w dzisiejszych warunkach rynkowych może im się to bardzo przydać. Chodzi o wnoszenie do FIZ-ów (funduszy inwestycyjnych zamkniętych) akcji, na których ponosi się straty.
Podatek płatny od razu
Jak informował „Parkiet", organy skarbowe coraz częściej wydają milionerom chcącym wnieść aktywa (najczęściej nabyte dawno i bardzo tanio udziały w spółkach) do funduszu zamkniętego, niekorzystne interpretacje podatkowe. MF oficjalnie przyznało, że jego stanowisko jest z nimi zbieżne. Fiskus nakazuje w nich, by wnoszenie aktywów do FIZ-u traktować jako ich odpłatne zbycie, które generuje dochód. Od niego z kolei trzeba naliczyć w bieżącym roku (artykuł ukazał się w grudniu 2008 r. - red. Biuletynu) 19-proc. podatek.
To zmniejsza korzyści z funduszu do minimum. Zazwyczaj milionerzy wnoszą do FIZ-u papiery po to, by to właśnie tworzony specjalnie dla nich fundusz je sprzedał, a następnie dalej obracał dużym zyskiem, nie odprowadzając 19-proc. podatku. Miał on być uiszczony dopiero przy rozwiązaniu FIZ-u. W grę wchodziło zatrzymanie w kieszeni milionów złotych.
Zdaje się jednak, że MF, chcąc zapewnić sobie wyższe przychody z podatków, nie przewidziało, że może też sporo stracić. Wykorzystując stanowisko resortu, dziś zamożni inwestorzy mogą do tworzonego dla siebie FIZ-u wnosić papiery, których wartość jest niższa od ceny, po jakiej je niegdyś kupili.
- Zgodnie z ostatnimi interpretacjami wniesienie papierów wartościowych do FIZ-u stanowi ich odpłatne zbycie. Skoro tak, ewentualna strata podatkowa powstająca w wyniku takiej transakcji może być odliczona przez wnoszącego od zysków ze sprzedaży innych papierów wartościowych w roku bieżącym lub w kolejnych pięciu latach podatkowych - potwierdza Adam Soska, senior manager w dziale Doradztwa Podatkowego Ernst & Young.
Upewniliśmy się w resorcie finansów, czy włożenie do FIZ-u akcji, z których notuje się stratę, jest tak samo traktowane jak udziałów dających zyski. - Wniesienie papierów wartościowych do funduszu jest równoznaczne z ich odpłatnym zbyciem. Wartość otrzymanych jednostek uczestnictwa czy certyfikatów inwestycyjnych odpowiadająca wartości wnoszonych papierów wartościowych stanowi dla celów podatkowych przychód - odpowiada Magda Kobos, rzecznik MF.
Wnieść, czekać, sprzedać
Inwestor giełdowy stratę z inwestycji mógłby rozliczać przez pięć lat nawet bez wnoszenia akcji do FIZ-u. Musiałby jednak pozbyć się ich dziś. FIZ pozwala nie tylko rozliczać stratę, ale jeszcze zarobić na tych samych akcjach. - Najkorzystniej jest poczekać, aż akcje się odbiją. Wtedy trzeba zlecić, by FIZ je sprzedał. Zrealizowany zysk można dalej inwestować, a 19-proc. podatek od zysków kapitałowych odprowadzić dopiero przy ostatecznym wyjściu z funduszu. Podstawa do jego naliczenia będzie pomniejszona o straty, z jakimi inwestor wszedł do funduszu - mówi jeden ze znanych zarządzających FIZ-ami. - Zresztą nie trzeba mieć stworzonego tylko dla siebie funduszu. Akcje można wnieść do FIZ-u, w którym jest więcej inwestorów. Trzeba tylko dogadać się z zarządzającym co do dalszych ruchów. I trzeba mieć do niego zaufanie, bo na piśmie się niczego nie ustali - mówi inny ekspert. - W okresie dekoniunktury warto rozważyć tego typu efektywne podatkowo możliwości urealnienia wyceny aktywów, gdyż pozwalają one na oszczędności podatkowe w przypadku przyszłych wzrostów wyceny - zgadza się Adam Soska. Na razie niewielu inwestorów zdecydowało się na taki ruch. - Bo niewielu wie o takiej możliwości - komentuje jeden z zarządzających. Natalia Chudzyńska << powrót zobacz także artykuły |
|
|||||||||||||||||||||||